Quote image editor
“[...] ilość ludzi pozbawionych punktu zaczepienia ciągle wzrasta. Szary człowiek nie ma nic, nie posiada nic. Zatracił poczucie i wspomnienie swojej przeszłości, jego rozumowanie nie może być "dalszym ciągiem", bo on sam nie uważa się za "dalszy ciąg". Jest anonimem poczętym z niczego, bez korzeni, podatnym na każdy podmuch ideologiczny, na wiaterki i wichury rozpętywane coraz zręczniej i perfidniej. Szary człowiek zatracił samodzielność w każdej dziedzinie życia. Utraciwszy wolność fizyczną i tracąc ją coraz bardziej, zatraca wolność wewnętrzną, ostatnią redutę człowieczeństwa. I właściwie nie chce jej. Dziś szary człowiek nie chce wolności. Dlatego z taką łatwością nagina kark pod coraz to nowe jarzma. Nie mając nic, czuje się na każdym kroku zagrożony. Bez przeszłości, lęka się teraźniejszości i przyszłości. Lęk ten powiększa się, rośnie z każdym dziesiątkiem lat. Za miraż bezpiecznej przyszłości, za fatamorganę ideologiczną teraźniejszości daje z entuzjazmem swą wolność - rzecz bez wartości, gdy w końcu nic się naprawdę nie posiada. Masa dziś tęskni za kajdanami, jest ślepa, jest w każdej chwili gotowa zamienić swoją bezwartościową resztkę własności - na obietnice i stryczek. I będzie je miała. Tego w najbliższej i dalekiej przyszłości nie braknie.” — Andrzej Bobkowski