“Wtem uczynił się dziwny znak. Oto nagle naokół rozległ się szum skrzydeł i całe stada zimowych ptaszyn pojawiły się na podwórzu fortecznym, i coraz nowe nadlatywały z okolicznych ogłodzonych folwarków: więc szare śmieciuszki, trznadle o złotej piersi, ubogie wróble, zielone sikorki, krasne gile poobsiadały załamania dachów, węgły, odrzwia, gzymsy kościelne; inne kręciły się różnobarwnym wieńcem nad głową księdza, furkając skrzydełkami, świegocąc żałośnie, jakoby o jałmużnę prosiły, i nic nie obawiając się ludzi.”
Quote by Henryk Sienkiewicz
Book:Potop
Work
Author
You May Also Like
“Ja jestem Kowalski, a to jest pani Kowalska”
Source: Potop
“Jam nie z soli wyrósł ani z roli, jeno z tego, co mnie boli”
Source: Potop
“Dał ci Bóg nikczemną postać, jeśli się ludzie nie będą ciebie bali, to się będą z ciebie śmieli.”
Source: Potop
“Jędruś! Ran twoich niegodnam całować.”
Source: Potop
Source: Nie-Boska komedia
Source: Primeval and Other Times
Source: Primeval and Other Times
Source: The Light in the Heart