“W szczytowym okresie znużenia światem, kiedy nawet spam przestał mnie bawić, dołączyłam do grupy dla miłośników kaktusów i sukulentów. (...) Kaktusiarze wydawali się ludźmi życzliwymi, nieżądającymi wiele i nieziemsko spokojnymi. (...) Znalazłam wszechświat równoległy internetu - miejsce, gdzie ludzie przychodzą, by doświadczyć wspólnoty, ukojenia i serdeczności.” SpamKaktusySukulenty Book:Jak płakać w miejscach publicznych Source: Jak płakać w miejscach publicznych