Quotessence
Home / Quotes / Quote by Andrzej Stasiuk

Quote by Andrzej Stasiuk

“Wygodniej być Polakiem, bo skoro się nim urodziłeś, to masz wszystko na tacy. Masz gotowy patriotyzm, wszystkie odpowiedzi i pytania, nie musisz kształtować się w żaden sposób, bo ci wystarcza ta polska tożsamość, do której zresztą nie przyłożyłeś ręki. A czy jesteś świnią, czy zrobiłeś cokolwiek dobrego w tym życiu – to już nieważne.”

Quote by Andrzej Stasiuk

Work

Życie to jednak strata jest

Browse quotes and source details for this work. more

Author

Andrzej Stasiuk
Andrzej Stasiuk

Andrzej Stasiuk is a Polish writer born on September 25, 1960. His works are known for their unique narrative style and profound depiction of Eastern European life. more

You May Also Like

“‘Paradise Lost’ was printed in an edition of no more than 1,500 copies and transformed the English language. Took a while. Wordsworth had new ideas about nature: Thoreau read Wordsworth, Muir read Thoreau, Teddy Roosevelt read Muir, and we got a lot of national parks. Took a century. What poetry gives us is an archive, the fullest existent archive of what human beings have thought and felt by the kind of artists who loved language in a way that allowed them to labor over how you make a music of words to render experience exactly and fully.”

“Ale ode mnie proszę nie oczekiwać patriotycznego wzmożenia. Wystarczy, że odczuwają je na prawicy. I męczą tę biedną Polskę, wbijają jej ostrogi, rozwijają nad nią sztandary i nie pozwalają jej odpocząć. Sztucznie ją stymulują, karmią amfą egzaltacji, bo nie mogą bez tej polskości istnieć. Mnie jest szkoda tej udręczonej przez patriotów ojczyzny, że ona nie może nareszcie odpocząć. Zaborcy dręczyli, Hitler dręczył, Stalin, Bierut, Gomułka, teraz oni.”

“Trzeba to wyznać otwarcie i bez osłony, że lenistwo ducha Polski, cudem z martwych wskrzeszonej, ściągnęło na tego ducha batog bolszewicki. Polska żyła w lenistwie ducha, oplątana przez wszelakie gałgaństwo, paskarstwo, łapownictwo, dorobkiewiczostwo kosztem ogółu, przez jałowy biurokratyzm, dążenie do kariery i nieodpowiedzialnej władzy. Wszystka wzniosłość, poczęta w duchu za dni niewoli, zamarła w tym pierwszym dniu wolności. Walka o władzę, istniejąca niewątpliwie wszędzie na świecie, jako wyraz siły potęg społecznych, partii, obozów i stronnictw, w Polsce przybrała kształty monstrualne. Nie ludzie zdolni, zasłużeni, wykształceni, mądrzy, których mamy dużo w kraju, docierali do steru władzy, lecz mężowie partii i obozów, najzdolniejsi czy najsprytniejsi w partii lub obozie. Jak po spuszczeniu wód stawu, ujrzeliśmy obmierzłe rojowisko gadów i płazów.”

“Ja nie oglądam telewizji, nie szukam specjalnie wiadomości o tym, co się w Polsce ostatnio dzieje. A dzieje się głównie polityka, która zubaża nam świat. Nie jest warta uwagi. Nie może wypełniać każdego dnia i wszystkich gazet, bo to jest horror umysłowy. Cały czas te same twarze, które mówią to samo, głupio najczęściej. Ja się na to nie godzę. Życie jest ciekawsze, potężniejsze, bardziej przejmujące niż to, co oni opowiadają. Tęsknię za ich kompletną nieobecnością, tak jak w krajach skandynawskich. Są, ale ich nie ma.”

“Dla Polaków bogaty Żyd, choćby z najlepszej rodziny, jest postacią zasadniczo podejrzaną. Źródła jego majątku zawsze wydają im się niemoralne. Co dziwne, majątek polskiego szlachcica, przez wiele pokoleń budowany na niewolniczej pracy chłopskiej, niemoralny nikomu się nie wydawał, a majątek żydowskiego handlarza czy bankiera już tak – mówię dziwne, a przecież nie jest to wcale dziwne, skoro to właśnie Polacy ustalili normy regulujące, co jest godziwe, a co podejrzane.”

“Polska jest miejscem, gdzie kobiety „trzyma się krótko”, gdzie się ich nie szanuje, nie traktuje poważnie i na każdym kroku dyscyplinuje. Prawie każda z nas „schodzi z taśmy”, mając wgranego na twardy dysk wewnętrznego policjanta, klechę, sędziego – przemądrzałego dziadersa, który nieustannie nawija do nas z głębin naszej psychiki, przypominając, co kobiecie wypada i przystoi, a co nie. Czego nie wolno nawet myśleć, jak się zachowywać. I że choćby zdobyła szczyt szczytów, to i tak będzie niewystarczająca. Słowem: zawsze coś jest z nami nie tak”