Quotessence
Home / Quotes / Quote by Amanda Montell

Quote by Amanda Montell

“Overall it’s really clear that the way we talk about genitals is a super concentrated representation of how we thing about sex and gender,” he [Lal Zimman] tells me. “The research that people have done on heteronormative gender naming really shows that our worst cultural values are reflected in the ways we talk about genitals. Like penises are always weapons that exist for penetrating, sex is always violence, and women and vaginas are passive and absence, just a place to put a penis.”

Quote by Amanda Montell

Work

Wordslut: A Feminist Guide to Taking Back the English Language

Browse quotes and source details for this work. more

Author

Amanda Montell

Browse famous quotes and profile details for Amanda Montell. more

You May Also Like

“Głowa pozbawiona była twarzy. Z trawy szczerzyła do nas zęby otłuszczona, poplamiona czaszka. Do boków i tylnej części głowy wciąż przylegały fragmenty gnijącej skóry i mięśni. Dla specjalisty od kości takiego jak ja (minęło jeszcze wiele lat, nim ukuto termin „antropolog sądowy”) brak tkanki na twarzy jest sprzyjającą okolicznością, która ułatwia mu zadanie. Spieszę z wyjaśnieniem: skóra na ciele martwego człowieka może wprowadzić w błąd. Jeśli zwłoki są rozdęte, tkanki na twarzy mogą obrzmieć, co utrudni określenie płci. Jeśli brakuje genitaliów – bo ciało zostało rozczłonkowane, uległo rozkładowi lub zostało częściowo zjedzone przez zwierzęta – lub jeśli tkanka miękka jest już w stanie głębokiego rozkładu, kształt kości będzie najwiarygodniejszym źródłem informacji.”

“W odróżnieniu od poprzednich ciał to było całkiem nagie, satynowa bielizna – body na ramiączkach – leżała pognieciona pośród liści trzy metry dalej. Ofiarą również była czarna kobieta, co dało się od razu ustalić na podstawie włosów i odsłoniętych zębów. To ciało znajdowało się już w stanie zaawansowanego rozkładu. Skóra była odbarwiona, brzuch rozdęty, kości lewej nogi wyszły na wierzch, brakowało obu stóp. Zwłoki leżały z szeroko rozrzuconymi rękami i nogami, wciśnięte kroczem w małe drzewo. Widok pnia wyrastającego pionowo w górę prosto z genitaliów nagiego gnijącego ciała ofiary morderstwa, sprawiał, że zbrodnia wydawała się jeszcze bardziej szokująca, jeszcze bardziej odrażająca.”

“Zwłoki leżały twarzą do góry – tyle że twarzy już nie było. Zniknęła również tkanka miękka z szyi, choć ramiona i dłonie pozostały praktycznie nienaruszone. Nie byłem zaskoczony brakiem twarzy, często ta właśnie część ciała znika jako pierwsza. Muchy plujki składają jaja w wilgotnych ciemnych miejscach, więc usta, nos, oczy i uszy nadają się do tego najlepiej – podobnie jak genitalia i odbyt, jeśli tylko muchy mogą się do nich dostać. Jedynym miejscem, w którym samica plujki złożyłaby jaja chętniej niż w naturalnym otworze ciała, jest zakrwawiona rana.”

“Nim znaleziono ciała, bakterie w znacznym stopniu strawiły organy wewnętrzne, począwszy od żołądka i jelit. Podczas tego procesu mikroorganizmy uwalniały gazy, które wydymały brzuchy ofiar niczym balony. Pod ciałami i wokół nich rozlewały się kałuże ciemnej tłustej substancji, złożonej z lotnych kwasów tłuszczowych, które powstają podczas rozpadu tkanek. Włosy zaczynały się zsuwać z czaszek ofiar niczym zbyt luźne peruki. Zdjęcia małej Krystal należały do najbardziej przejmujących obrazów, jakie kiedykolwiek widziałem. Nagość dziewczynki ukazywała w sposób wyjątkowo wyrazisty, jak była młoda, mała i bezbronna. Okolice genitaliów dziecka znajdowały się w stanie daleko posuniętego rozkładu. Raport z sekcji zwłok podkreślał, że nie dało się określić, czy Krystal była molestowana seksualnie, gdyż nie pozwalał na to stan tkanki miękkiej. Tak czy inaczej, dziewczynka z pewnością padła ofiarą brutalnego ataku.”

“Will had been taken aback in his confrontation with Arisaka to discover that his name- Chocho- meant "Butterfly"... He was puzzled to know why they had selected it. His friends, of course, delighted in helping him guess the reason. 'I assume it's because you're such a snazzy dresser,' Evanlyn said. 'You Rangers are a riot of color, after all.'... 'I think it might be more to do with the way he raced around the training ground, darting here and there to correct the way a man might be holding his shield, then dashing off to show someone how to put their body weight into their javelin cast,' said Horace, a little more sympathetically. Then he ruined the effect by adding thoughtlessly, 'I must say, your cloak did flutter around like a butterfly's wings.”

“But...' Horace looked from one familiar face to another. 'How did you come to..?' Before he could finish the question, Will interupted, thinking to clarify matters but only making them more puzzling... 'We were all in Toscana for the treaty signing,' he began, then corrected himself. 'Well, Evanlyn wasn't. She came later. But, when she did, she told us you were missing, so we all boarded Gundar's ship-you should see it. It's a new design that can sail into the wind. But anyway, that's not important. And just before we left, Selethen decided to join us-what with you being an old comrade in arms and all-and...' He got no further. Halt, seeing the confusion growing on Horace's face, held up a hand to stop his babbling former apprentice... Will stopped, a little embarrassed as he realized that he had been running off at the mouth.”