Quotessence
Home / Authors / Dmitry Glukhovsky
Dmitry Glukhovsky

Dmitry Glukhovsky Quotes

Author

Filter quotes by topic

Famous Dmitry Glukhovsky Quotes

“In Russia they have a strange disease. It makes membrane grow across the sick person's throat, and they start to choke. there's less and less air until they eventually die. They treat it with a strange gizmo, A little silver tube. the membrane can't tolerate silver. The healer inserts the little silver tube in the patient's throat and he breaths through it until it gets over the illness. You're my little silver tube. With you, I have started breathing.”

“Father André turns cherry-red, I’ve socked him below the belt, but he handles it and holds up, speaking in a quiet, confident voice. “I didn’t choose this. He created me this way. He made me as a homosexual.” “What for? Was he feeling bored?” “So that I would come to Him. So that I would serve Him.” “Why, you don’t even have any right to serve! You’re a sinner! Your god created you a sinner! What for?” “So that I would always be guilty. Always guilty, no matter what I did.” “Wonderful!”

“Wszystkie oczy były skierowane na żelazne drzwi na zasuwę. Teraz były otwarte, a w prześwicie stał wysoki człowiek, widząc którego Artem też zapomniał po co tu przyszedł. Stalker. Dokładnie tak ich sobie wyobrażał – z opowiadań ojczyma i historyjek straganiarzy. Poplamiony i miejscami osmalony skafander ochronny, długa ciężka kamizelka kuloodporna, potężne bary, na prawym ramieniu niedbale zarzucona potężna bryła erkaemu, z lewej, na podobieństwo bandoletu, zwisa pobłyskująca smarem taśma z nabojami. Masywne sznurowane buty, wpuszczone do środka spodnie, na plecach przepastny płócienny plecak. Stalker zdjął okrągły hełm specnazu, ściągnął gumową maskę przeciwgazową i, zaczerwieniony, mokry, rozmawiał o czymś z dowódcą posterunku. Był już niemłody, Artem widział siwy zarost na jego policzkach i brodzie i srebrne nitki wśród krótkich, czarnych włosów. Ale biło od niego siłą, pewnością siebie, cały był spięty, czujny, jakby nawet tu, na cichej, jasnej stacji był gotów w każdej chwili stawić czoła niebezpieczeństwu i nie dać mu się zaskoczyć.”

“Глядя на аккуратные ряды «пулек» на прилавках, Артем вспомнил слова своего отчима. «Я читал когда-то, что Калашников гордился своим изобретением, тем, что его автомат – самый популярный в мире. Говорил, счастлив тем, что именно благодаря его конструкции рубежи Родины в безопасности. Не знаю, если бы я эту машину придумал, я бы, наверное, уже с ума сошел. Подумать только, именно при помощи твоей конструкции совершается большая часть убийств на земле! Это даже страшнее, чем быть изобретателем гильотины». Один патрон – одна смерть. Чья-то отнятая жизнь. Сто граммов чая – пять человеческих жизней. Батон колбасы? Пожалуйста, совсем недорого: всего пятнадцать жизней. Качественная кожаная куртка, сегодня скидка, вместо трехсот – только двести пятьдесят, вы экономите пятьдесят чужих жизней. Ежедневный оборот этого рынка, пожалуй, равнялся всему оставшемуся населению метро.”