Quotessence
Home / Quotes / Quote by Mehmet Murat Ildan

Quote by Mehmet Murat Ildan

Author

Mehmet Murat Ildan
Mehmet Murat Ildan

Mehmet Murat Ildan is a renowned Turkish writer born on May 16, 1965. His works span various literary forms including novels, essays, and poetry, and have gained widespread popularity among readers. more

You May Also Like

“Wszyscy znamy cudowny zapach lasu po ulewie. Kiedy długo nie pada, w glebie i na skałach gromadzą się olejki roślinne. To jeden ze sposobów roślin na przetrwanie okresów suszy. Podczas deszczu woda uwalnia przechowywane w podłożu olejki, a powietrze wypełnia się ich zapachem. On również ma swoją nazwę, petrichor, od greckich słów petra, czyli "kamień", i ichor, którym opisywano esencję płynącą w żyłach bogów zamiast krwi. Zatem petrichor znaczy dosłownie "esencja kamienia". To zapach życia!”

“Marini ubbidì e i messaggi sonori del bosco li raggiunsero come aliti di un organismo ospite. Non c’era silenzio come Teresa aveva immaginato, ma una sinfonia di voci armoniose legate le une alle altre da una simbiosi profonda: i richiami tra i rami verdeggianti, lo scroscio dell’acqua che cadeva tra le rocce, lo sciabordio dolce che emetteva quando scorreva più lenta, a monte. I crepitii repentini tra i rovi, i fruscii di esseri striscianti, nel sottobosco. Il vento era un fremito che percorreva le sommità degli alberi come un’onda che fletteva e risollevava. Anche la luce sembrava avere un suono in quello spazio fatto di vibrazioni: era un tono basso che si allungava sulla pelle di Teresa, sui petali dei fiori, sulle foglie e sulle cortecce e ne liberava il profumo. Saltava sull’acqua in giochi luminosi e scaldava la pietra luccicante.”

“„To, co do tej pory brałam za szum wiatru w liściach, okazało się być setkami tysięcy głosów, splatających się szeptów. Usiłowałam wyłowić z nich jakieś pojedyncze słowa, ale ich sens mi umykał. Melodia lasu wypełniła mnie, dając poczucie bezpieczeństwa i pewności, że wszytsko będzie dobrze. Dźwięki wibrujące wokół mnie dodawały mi odwagi i siły (…) Każde słowo brzmiało, jak pieśń na cześć życia”