Quotessence
Home / Quotes / Quote by Sanhita Baruah

Quote by Sanhita Baruah

Author

Sanhita Baruah

Browse famous quotes and profile details for Sanhita Baruah. more

You May Also Like

“Kalabalık üreten bir yeraltı fabrikası gibi çalışıyordu metro. Tavandan sarkan paslı tüplerden, hareket halindeki siyah bandın üzerine düzenli aralıklarla et parçaları sıkılıyor, üzerlerine biraz kıl serpiştiriliyor ve bu karışım farklı renklerdeki kumaş parçalarıyla çevrilip bandın üzerinde ilerleyerek sırayla gün ışığına çıkıyordu. Farklı kombinasyonlardaki et, kıl ve kumaş karışımları caddeye doğru ilerliyordu.”

“Wszystkie oczy były skierowane na żelazne drzwi na zasuwę. Teraz były otwarte, a w prześwicie stał wysoki człowiek, widząc którego Artem też zapomniał po co tu przyszedł. Stalker. Dokładnie tak ich sobie wyobrażał – z opowiadań ojczyma i historyjek straganiarzy. Poplamiony i miejscami osmalony skafander ochronny, długa ciężka kamizelka kuloodporna, potężne bary, na prawym ramieniu niedbale zarzucona potężna bryła erkaemu, z lewej, na podobieństwo bandoletu, zwisa pobłyskująca smarem taśma z nabojami. Masywne sznurowane buty, wpuszczone do środka spodnie, na plecach przepastny płócienny plecak. Stalker zdjął okrągły hełm specnazu, ściągnął gumową maskę przeciwgazową i, zaczerwieniony, mokry, rozmawiał o czymś z dowódcą posterunku. Był już niemłody, Artem widział siwy zarost na jego policzkach i brodzie i srebrne nitki wśród krótkich, czarnych włosów. Ale biło od niego siłą, pewnością siebie, cały był spięty, czujny, jakby nawet tu, na cichej, jasnej stacji był gotów w każdej chwili stawić czoła niebezpieczeństwu i nie dać mu się zaskoczyć.”