Quotessence
Home / Quotes / Quote by Vladimir Megré

Quote by Vladimir Megré

“- Cóż jest dobrego w piciu, paleniu, bezsensownym i zgubnym trawieniu takiej ogromnej ilości mięsa zwierząt, skoro tyle rosnących wspaniałości stworzono specjalnie jako pożywienie człowieka? - Sama jedz to swoje roślinne pożywienie, jeżeli ci smakuje. A w moje życie się nie mieszaj. Nam przyjemność sprawia palenie, picie i siedzenie za suto zastawionym stołem. U nas jest tak przyjęte, rozumiesz? Przyjęte! - Ale wszystko, co wymieniłeś jest złe i zgubne. - Złe? Zgubne? Ale większość moich przyjaciół i znajomych tak właśnie żyje. Jeżeli goście przyjdą do mnie na przyjęcie, usiądą do stołu, a ja do nich: "Oto orzeszków przegryźcie, jabłuszko zjedzcie, wodusi łyknijcie i nie palcie" - wtedy to dopiero będzie źle. - Czy najważniejsze, gdy z przyjaciółmi się gromadzisz to od razu usiąść za stołem, pić, jeść i palić? - Najważniejsze czy nie, to nieistotne. Tak jest przyjęte na całym świecie przez wszystkich ludzi. W niektórych krajach są nawet dania jakby rytualne, na przykład indyk pieczony. - Nie wszyscy ludzie w waszym świecie to akceptują. - Wprawdzie nie wszyscy, ale ja żyję wśród normalnych. - Dlaczego uważasz otaczających cię za najbardziej normalnych? - Dlatego, że jest ich większość. - To niewystarczający argument.”

Quote by Vladimir Megré

Work

Volume II: Ringing Cedars of Russia

Browse quotes and source details for this work. more

Author

Vladimir Megré

Browse famous quotes and profile details for Vladimir Megré. more

You May Also Like

“Dalla raccolta: La neve non m’appartiene, 2010 Quanta pena nell’inchiostro che scivola e lascia la penna come una giovane la casa paterna Inventa già tutto il futuro si veste di sogni e s’abbandona infine alla pagina che l’attende I cassetti delle parole sono tutti aperti addirittura chiacchierano E l’inchiosto ascolta mentre scivola sulle pagine su quei campi bianchi dove le risa possono diventare storie d’amore”

“Z czasem udaje nam się do pewnego stopnia kierować tym, co nas opanowało, w każdym razie ginie poczucie odrębności osoby i atakującego ją żywiołu i wówczas staje się oczywiste, że to my jesteśmy tym żywiołem przebudzonym, a wcześniejsze wrażenie oddzielenia osoby od natury było złudzeniem, które niknie wobec gwałtowności uderzeń porodu. Jego brutalnej silne nie sposób dłużej przeciwstawiać fikcji. Poród pozwala zrozumieć, jak bardzo rozdęta jest nasza świadomość indywidualna. A odrzucenie tej fałszywej świadomości, choć dokonane pod biologicznym przymusem, pozwala doświadczyć przeżycia zwycięstwa, nie klęski. A także umożliwia odnalezienie dna egzystencjalnej niecki i osadzenie się w najniższym punkcie równowagi. Na pewien czas.”

“Come scrittore, trovo che i giardini siano essenziali per il processo creativo: come medico, ogni volta che è possibile, porto i miei pazienti in un giardino. Tutti abbiamo avuto l'esperienza di vagabondare in un giardino rigoglioso o in un deserto senza tempo, di camminare lungo le sponde di un fiume o di un oceano, o di arrampicarci su una montagna, e di trovarci al tempo stesso rasserenati e rinvigoriti, mentalmente coinvolti, rigenerati nel corpo e nello spirito. L'importanza di questi stati fisiologici per la salute dell'individuo e della comunità è fondamentale e di vasta portata; in quarant'anni di esercizio della medicina, ho riscontrato che solo due tipi di «terapia» non farmacologica sono di vitale importanza per i pazienti con neuropatologie croniche: la musica e i giardini.”