Quotessence
Home / Quotes / Quote by Enock Maregesi

Quote by Enock Maregesi

“Heshimu kila mtu. Ongea na kila mtu. Msikilize kwa makini kila unayeongea naye. Maana Mungu anaweza kumtumia mtu yeyote, hata kichaa, kukupa ufunuo wa mambo yake.”

Quote by Enock Maregesi

Author

Enock Maregesi

Browse famous quotes and profile details for Enock Maregesi. more

You May Also Like

“هذي دمشق.. وهذي الكأس والراح إني أحب... وبعـض الحـب ذباح أنا الدمشقي.. لو شرحتم جسدي لسـال منه عناقيـدٌ.. وتفـاح و لو فتحـتم شراييني بمديتكـم سمعتم في دمي أصوات من راحوا زراعة القلب.. تشفي بعض من عشقو وما لقلـبي –إذا أحببـت جـراح This is Damascus... and this is a glass of spirit (comfort) I am in love... but I am aware of the fact that certain kinds of love can slaughter you in wrath I am a Damascene... if you dissect me into halves You will have but grapes... and apples falling in your path Open my veins with scalpels Hear ancestral chants If heart transplants... can cure some of the passionate Why does mine stay torn in half then?”

“Wygodniej być Polakiem, bo skoro się nim urodziłeś, to masz wszystko na tacy. Masz gotowy patriotyzm, wszystkie odpowiedzi i pytania, nie musisz kształtować się w żaden sposób, bo ci wystarcza ta polska tożsamość, do której zresztą nie przyłożyłeś ręki. A czy jesteś świnią, czy zrobiłeś cokolwiek dobrego w tym życiu – to już nieważne.”

“‘Paradise Lost’ was printed in an edition of no more than 1,500 copies and transformed the English language. Took a while. Wordsworth had new ideas about nature: Thoreau read Wordsworth, Muir read Thoreau, Teddy Roosevelt read Muir, and we got a lot of national parks. Took a century. What poetry gives us is an archive, the fullest existent archive of what human beings have thought and felt by the kind of artists who loved language in a way that allowed them to labor over how you make a music of words to render experience exactly and fully.”

“Ale ode mnie proszę nie oczekiwać patriotycznego wzmożenia. Wystarczy, że odczuwają je na prawicy. I męczą tę biedną Polskę, wbijają jej ostrogi, rozwijają nad nią sztandary i nie pozwalają jej odpocząć. Sztucznie ją stymulują, karmią amfą egzaltacji, bo nie mogą bez tej polskości istnieć. Mnie jest szkoda tej udręczonej przez patriotów ojczyzny, że ona nie może nareszcie odpocząć. Zaborcy dręczyli, Hitler dręczył, Stalin, Bierut, Gomułka, teraz oni.”

“Trzeba to wyznać otwarcie i bez osłony, że lenistwo ducha Polski, cudem z martwych wskrzeszonej, ściągnęło na tego ducha batog bolszewicki. Polska żyła w lenistwie ducha, oplątana przez wszelakie gałgaństwo, paskarstwo, łapownictwo, dorobkiewiczostwo kosztem ogółu, przez jałowy biurokratyzm, dążenie do kariery i nieodpowiedzialnej władzy. Wszystka wzniosłość, poczęta w duchu za dni niewoli, zamarła w tym pierwszym dniu wolności. Walka o władzę, istniejąca niewątpliwie wszędzie na świecie, jako wyraz siły potęg społecznych, partii, obozów i stronnictw, w Polsce przybrała kształty monstrualne. Nie ludzie zdolni, zasłużeni, wykształceni, mądrzy, których mamy dużo w kraju, docierali do steru władzy, lecz mężowie partii i obozów, najzdolniejsi czy najsprytniejsi w partii lub obozie. Jak po spuszczeniu wód stawu, ujrzeliśmy obmierzłe rojowisko gadów i płazów.”

“Ja nie oglądam telewizji, nie szukam specjalnie wiadomości o tym, co się w Polsce ostatnio dzieje. A dzieje się głównie polityka, która zubaża nam świat. Nie jest warta uwagi. Nie może wypełniać każdego dnia i wszystkich gazet, bo to jest horror umysłowy. Cały czas te same twarze, które mówią to samo, głupio najczęściej. Ja się na to nie godzę. Życie jest ciekawsze, potężniejsze, bardziej przejmujące niż to, co oni opowiadają. Tęsknię za ich kompletną nieobecnością, tak jak w krajach skandynawskich. Są, ale ich nie ma.”